Obywatelka świata

Kiedy byłam mała, mieszkałam w wielu miejscach. Moi rodzice dość często zmieniali miejsce zamieszkania z powodu pracy, ale dzięki temu mogłam poznać inne kultury. Czasami nazywam sama siebie Obywatelką Świata, bo ciągnie mnie dalej, ciągle mam niezaspokojoną potrzebę przekraczania nowych granic. Wierzę, że Hania odziedziczy po mnie apetyt na życie. Jednak mimo, że wyjazd setki kilometrów od domu nie przeraża mnie, czuję lekki niepokój. Czy aby na pewno spakuję wszystko?, Czego tym razem zapomnę? Czy poznam fajnych i ciekawych ludzi? Pytań mnóstwo, ale odpowiedzi przyjdą z czasem.

Póki co zabrałam się za przygotowania -  zrobiłam sobie listę niezbędnych rzeczy do zabrania:

- ciepły sweterek, polar, spodnie ocieplane + kurtka, gogle, kask, rękawiczki, drugie rękawiczki na zmianę, szalik, czapka, jakieś dżinsy, dres, piżama,

- kosmetyczka: tampony Tampo Bella rozmiar regular i mini, krem natłuszczający, pomadka ochronna,  fluid, błyszczyk, kredka + tusz do rzęs, dezodorant,

- buty: buty snowboardowe, śniegowce, tenisówki,

- no i oczywiście deska.

Na stoku preferuję minimum makijażu, za to zawsze pamiętam, aby mieć pod ręką krem natłuszczający z filtrem UV, co najmniej 30.

Ja idę się pakować a Wy możecie wygrać fantastyczne nagrody w naszym konkursie! 

Konkurs jest bardzo łatwy, wystarczy odpowiedzieć na jeden zestaw pytań pojawiający się codziennie w zakładce konkurs. Wystarczy kliknąć tutaj.

Jeżeli pytania sprawiają Wam kłopot zawsze możecie poszukać podpowiedzi tutaj oraz tutaj. Do dzieła!

Obywatelka świata